Jak dbać o oczy maltańczyka?

Gdy Tola była młodsza, wydawało mi się, że pielęgnacja oczu maltańczyka musi oznaczać całą kolekcję kropli, pudrów, past i innych cudownych preparatów na zacieki. Przez lata przetestowaliśmy naprawdę sporo produktów i różnych metod. Dziś patrzę na to zupełnie inaczej. Nadal uważam, że oczy maltańczyka wymagają regularnej pielęgnacji, ale wiem też, że zdrowe oczy nie potrzebują dziesięciu kosmetyków i wieloetapowych rytuałów wykonywanych kilka razy dziennie. Jak więc dbać o oczy maltańczyka? Jak wygląda nasza codzienna pielęgnacja i czego nauczyła mnie wieloletnia walka z zaciekami u Toli? Zapraszam do lektury.

Dlaczego warto dbać o oczy maltańczyka?

Maltańczyki to rasa, u której okolice oczu wymagają szczególnej uwagi. Jasna sierść sprawia, że nawet niewielkie łzawienie czy zabrudzenia są bardzo widoczne, a dodatkowo włoski wokół oczu łatwo się sklejają i brudzą.

Regularna pielęgnacja nie służy jednak wyłącznie temu, żeby pies ładnie wyglądał na zdjęciach. Dzięki codziennej obserwacji możemy szybciej zauważyć niepokojące objawy, takie jak zaczerwienienie oka, zwiększona ilość wydzieliny, mrużenie oka czy nadmierne łzawienie. Im wcześniej wychwycimy problem, tym łatwiej będzie go rozwiązać.

Jest też drugi aspekt, o którym często się zapomina. Codzienna pielęgnacja pomaga przyzwyczaić psa do dotykania okolic oczu, co bardzo przydaje się później podczas wizyt u weterynarza czy groomera. Oczywiście pod warunkiem, że zabiegi wykonujemy spokojnie i kojarzą się psu z czymś przyjemnym.

Jak prawidłowo czyścić oczy maltańczyka?

Podstawą pielęgnacji jest regularne usuwanie śpioszków i zabrudzeń gromadzących się w kącikach oczu. Wbrew pozorom nie trzeba tutaj wykonywać skomplikowanych zabiegów.

U nas najważniejsza zasada brzmi: najpierw usuwamy wydzielinę na sucho. Dzięki temu nie rozcieramy jej po sierści i nie powiększamy obszaru ewentualnych przebarwień. Najczęściej używam do tego bezpyłowych płatków kosmetycznych lub zwykłego papierowego ręcznika.

Jeżeli okolica oka wymaga dodatkowego oczyszczenia, można delikatnie przemyć ją solą fizjologiczną (nie za często), specjalnymi kroplami lub po prostu przegotowaną wodą. Ważne jest jednak, aby robić to ostrożnie i nie pocierać zbyt mocno skóry oraz włosa pod okiem.

Warto również regularnie przeczesywać włoski wokół oczu małym grzebykiem. Dzięki temu nie sklejają się od łez czy wydzieliny i nie drażnią dodatkowo oka.

Jak wygląda nasza pielęgnacja dzisiaj?

To chyba część, która najbardziej zmieniła się przez ostatnie lata.

Kiedyś używaliśmy różnych preparatów przeznaczonych do walki z zaciekami. Testowaliśmy pudry, pasty groomerskie, krople, płyny i inne produkty polecane przez właścicieli maltańczyków. Nie byłam z nich jednak zadowolona i zrozumiałam, że o ile może rzeczywiście mają działanie profilaktyczne (np. absorbują wilgoć w przypadku mocniej łzawiących psów), tak przy zaciekach robią tylko więcej szkody niż pożytku (w naszym przypadku).

Dziś jednak nasza codzienna pielęgnacja jest znacznie prostsza.

Jedyne, co robię regularnie, to rano i wieczorem przecieram Toli okolice oczu i usuwam śpioszki. Korzystam do tego z bezpyłowego płatka kosmetycznego lub papierowego ręcznika. Jeśli widzę taką potrzebę, delikatnie oczyszczam okolice oka przegotowaną wodą czy kroplami.

I to właściwie tyle.

Po rozwiązaniu problemów zdrowotnych, które były przyczyną zacieków, okazało się, że nie potrzebujemy codziennie stosować wielu różnych preparatów. Zdrowe oczy po prostu nie wymagają aż tak rozbudowanej pielęgnacji, a jedynie utrzymania ich regularnej higieny.

Czy kosmetyki na zacieki są potrzebne?

Moim zdaniem nie ma tutaj jednej odpowiedzi. Na rynku znajdziemy mnóstwo produktów przeznaczonych do pielęgnacji okolic oczu u psów. Są to między innymi:

  • preparaty do przemywania oczu,
  • krople nawilżające,
  • pudry absorbujące wilgoć,
  • pasty groomerskie na zacieki,
  • specjalistyczne płyny do pielęgnacji sierści pod oczami.

Nie uważam, że są one złe albo że nie należy ich stosować. Wręcz przeciwnie – w wielu sytuacjach mogą być pomocne i ułatwiać utrzymanie okolic oczu w czystości.

Warto jednak pamiętać, że są to produkty wspierające pielęgnację. Mogą poprawić wygląd sierści, ograniczyć wilgoć czy ułatwić codzienną higienę, ale nie zastąpią diagnostyki i leczenia, jeśli problem ma podłoże zdrowotne.

Największy błąd, jaki popełniają właściciele maltańczyków

Przez lata nauczyłam się jednej bardzo ważnej rzeczy: zacieki to objaw, a nie diagnoza. Wielu opiekunów skupia się wyłącznie na pytaniu: „Co je Twój pies, że nie ma zacieków?” albo: „Jakich kosmetyków używasz?”

Tymczasem przyczyn problemu może być naprawdę wiele.

U Toli zacieki były związane z alergiami pokarmowymi, które dodatkowo powodowały stan zapalny oka. Co ważne – samo wyeliminowanie alergenów z diety nie rozwiązało problemu. Stan zapalny nadal był obecny i wymagał leczenia. Dopiero po jego wyleczeniu oraz wprowadzeniu odpowiednio dobranej diety BACF udało nam się osiągnąć trwałą poprawę.

Dlatego jeśli Twój maltańczyk zmaga się z nasilonymi zaciekami, zamiast kupować kolejne kosmetyki, zacznij od znalezienia przyczyny problemu.

Moim zdaniem najlepsza kolejność działań wygląda tak:

  1. Umów wizytę u dobrego okulisty weterynaryjnego.
  2. Jeśli lekarz uzna to za zasadne, wykonaj wymaz na bakterie tlenowe i beztlenowe wraz z antybiogramem.
  3. Wylecz ewentualne stany zapalne.
  4. Jeśli okulista nie znajduje przyczyny problemu, rozważ dietę eliminacyjną.
  5. Obserwuj psa i szukaj zależności między jego zdrowiem a nasileniem zacieków.

Nie zawsze winowajcą jest dieta. Nie zawsze jest nim kurczak. Nie zawsze pomoże zmiana karmy. Każdy pies jest inny i dlatego tak ważna jest indywidualna diagnostyka.

Podsumowanie

Pielęgnacja oczu maltańczyka jest ważna, ale wcale nie musi być skomplikowana. W większości przypadków wystarczy regularna higiena, obserwacja psa i szybka reakcja na niepokojące objawy.

Jeżeli lubisz korzystać z preparatów do pielęgnacji okolic oczu – jak najbardziej możesz to robić. Wiele z nich pomaga utrzymać sierść w lepszym stanie i ułatwia codzienną pielęgnację. Warto jednak pamiętać, że nawet najlepszy kosmetyk nie zastąpi znalezienia przyczyny problemu.

Dziś pielęgnacja oczu Toli zajmuje nam dosłownie kilka minut dziennie. I właśnie tego życzę wszystkim maltańczykom – zdrowych oczu, które wymagają jedynie odrobiny codziennej troski.

Pielęgnacyjne FAQ

Czy codziennie trzeba czyścić oczy maltańczyka?

Tak, warto codziennie usuwać śpioszki i obserwować stan oczu.

Czy zacieki u maltańczyka są normalne?

Nie, zacieki są objawem różnych nieprawidłowości w organizmie psa, dlatego należy zdiagnozować ich przyczynę i podjąć odpowiednie działania.

Czy dieta może powodować zacieki?

Tak, u części psów przyczyną mogą być alergie lub nietolerancje pokarmowe.

Czy pasta na zacieki usuwa przyczynę problemu?

Nie. Może pomóc zamaskować objawy, ale nie rozwiązuje źródła problemu.

Kiedy udać się z maltańczykiem do okulisty?

Jeżeli występuje przewlekłe łzawienie, stany zapalne, ropna wydzielina lub nasilające się zacieki.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są *

*
*